All Sounds Allowed

Co może łączyć piły, szlifierki, wiertarki, rury i inne metalowe przedmioty lub głośne narzędzia z muzyką? Wydawałoby się, że niewiele, jednakże pewien zespół, który wystąpił w pierwszej edycji Mam Talent udowodnił, że teza ta jest błędna, a przy użyciu tychże “instrumentów” można stworzyć naprawdę ciekawe dźwięki, co więcej – komponujące się w jedną, dobrze zgraną całość. Chodzi oczywiście o grupę All Sounds Allowed, czyli trzech facetów, którzy za pomocą przesiąkniętych testosteronem narzędzi budowlanych zaprezentowali bardzo interesujące rozwiązania muzyczne, dotąd przez większość nie słyszane. All Sounds Allowed to wrocławski zespół, który nie chciał być kolejnym z nudnej i schematycznej serii pod tytułem wokalista, gitara, gitara basowa, perkusja. Muzyka tych Wrocławian odbiega bardzo daleko od wspomnianej sztampy i prezentuje zadziwiająco dobre wrażenie. Jury Mam Talent dosłownie oniemiało – w jednej chwili widzimy bowiem trzech mężczyzn z narzędziami, ubranych jak sprzedawcy z Castoramy, a w następnej chwili wydobywają oni z przecież tak amuzykalnych przedmiotów harmonijną muzykę. Szczególnym fanem All Sounds Allowed stała się Agnieszka Chylińska, która w pełni doceniła nowatorstwo panów z Wrocławia. Rację miała również Małgorzata Foremniak, która wychwalała pod niebiosa niepowtarzalność i oryginalność zespołu. All Sounds Allowed niestety nie awansowali do finału – widocznie ich muzyka i ich talenty nie przypadły do gustu publiczności zgromadzonej przed telewizorami i również wyposażonej w potężne narzędzia – telefony komórkowe, które decydowały o awansie danego uczestnika. Może to po prostu za wcześnie, żeby All Sound Allowed świeciło w kraju tryumfy. Do ich muzyki trzeba się przekonać i przyzwyczaić, ale na pewno nie pozostaną zapomnieni, choć w Mam Talent osiągnęli tylko – czy aż – półfinał.