Mam Talent 2 – odc 1
Za nami pierwszy odcinek drugiej serii programów Mam Talent. Program, emitowany standardowo w sobotę wieczorem na antenie TVN przyciągnął rzeszę widzów ciekawych talentów uczestników. Mieli oni nie lada gratkę, bo na początku przypomniano co działo się przed rokiem w pierwszym odcinku pierwszej serii mam talent (tak, to już minął rok od startu pierwszej edycji).
Rozpoczął Sławomir Jeż, którego popisy taneczne nie zyskały jednak sympatii jurorów, i nie przeszedł on do kolejnego etapu. Następny pokaz miał kabaret Pydy Squad, który w swoim programie parodiował zwycięzców pierwszej edycji – Melkart Ball. Po kabarecie na scenie pojawili się państwo Gruszczyńscy, którzy bardzo rozbawili jurorów (oraz oczywiście publiczność) śpiewem oraz tańcem, ale co chyba najważniejsze pogodą ducha i uśmiechem – warto dodać, że obydwoje są już emerytami w wieku około 70 lat!
Mieliśmy również gościa z Mołdawii – Iurie Hlinow – który wykonywał podniebne akrobacje, dzięki którym przeszedł również do kolejnego etapu programu. Trochę nieudany, i niebezpieczny, okazał się występ państwa Kulków, którzy zaprezentowali pokaz rzucania noży oraz toporków – duet ten nie przeszedł do kolejnego etapu. Konrad Czarkowski “Kony” to kolejny uczestnik, któremu udało się przejść do kolejnego etapu – zaprezentował ciekawy pokaz z udziałem kilku kukiełek, które tańczyły w rytm muzyki.
Akordeonista, Marcin Wyrostek, oczarował wszystkich oryginalnych wykonaniem Zimy Antonio Vivaldiego – naprawdę można polubić akordeon słuchając Marcina. Oczywiście przeszedł on do kolejnego etapu. Do kolejnego etapu przeszli też bracia Grzybek, wykonując klasyk z Kabaretu Starszych Panów – “Tanie Dranie”.
Dalej mieliśmy kulturystkę, C.T. Group Fresh, duet z cyrku Korona, 16-letniego Mateusza Dembka (oczarował swoim śpiewem) i Infinity Pain (nosili co się da na swoim ciele – trudno powiedzieć czy ich to bolało – na dodatek rzucali w siebie rzutkami (takimi ostrymi, nie tymi plastikowymi).
Z niecierpliwością czekamy na drugi odcinek Mam Talent